Dodał Szeryf | 25 października 2009 | Korpokultura
Światowa premiera zbliża się wielkimi krokami. 10.11.2009 już niedługo. Dla mnie COD to jeden z najlepszych FPS (wyjaśniam skrót dla mniej zorientowanych: first person shooter) z akcją osadzoną prawie w realu. To już kultowa pozycja a więc obowiązkowa. Jak tylko trafi w nasze ręce – na korporuhu na pewno będzie recenzja.
Na dzisiaj musimy zadowolić się trailerami. Ja właśnie wracam z oficjalnej stronki Modern Warfare 2 na You Tube.
W Call of Duty w ofisie nie pogramy bo to zbyt poważna gra wymagająca instalacji i dobrej grafiki, ale właśnie namierzyłem innego świetnego shootera jeszcze z czasów raczkujących komputerów tj. RIVER RAID. To do biura jest idealne. Ale o tym w osobnym wejściu już niedługo.
Dodał Szeryf | 15 października 2009 | Korpokultura
KAC VEGAS – jeżeli nie widziałeś tego jeszcze to zdecydowanie musisz zobaczyć.
Amerykańska komedia, bez wielkich gwiazd – tak, wiem, że to słaby początek jak na rekomendację :-)
Niemniej jednak to silna rekomendacja. Film o nietuzinkowej fabule, zaskakujący, poplątany chronologicznie przez co jeszcze bardziej intrygujący. Chodzi o to, że kilku ziomali wybrało się na trip kawalerski do Las Vegas. Tam niestety nie do końca zapanowali nad imprezą co doprowadziło do wielu zaskakujących wydarzeń. Bardzo wielu i bardzo zaskakujących. Faceci zrozumieją :-)
Dobra zabawa gwarantowana.
Jeżeli szukasz głębokich doznań metafizycznych to nie tym razem.
„Once upon a time in nazi occupied France …” czyli nowa produkcja Quentina Tarantino – „Bękarty Wojny” – weszła do kin.
Jak wszystkie produkcje związane z nazwiskiem Quentin Tarantino również i ta jest wybitna pod wieloma względami. Ciekawy temat (Francja w okresie okupacji niemieckiej podczas drugiej wojny światowej), intrygująca fabuła, dużo krwi i przemocy (to chyba już nieodłączny fetysz Quentina) i rewelacyjne role Waltza i Brada Pitta. W szczególności tego pierwszego (w opinii wielu siedzących w pobliżu korpoludów – aktorstwo oskarowe). Ktoś nawet powiedział, że Pulp Fiction to pikuś w porównaniu z Bękartami wojny. Moim zdaniem to lekka przesada (Pulp Fiction to dla mnie prawie świętość), ale z pewnością jest to jeden z ciekawszych wytrysków kreatywności Quentina. Pozycja obowiązkowa.
Dodał gumowakaczka | 28 września 2009 | Korpokultura
„Mężczyźni na skraju załamania nerwowego” to spektakl nieco korporacyjny. Historia czterech mężczyzn, którzy w życiu zawodowym osiągnęli wiele (stanowiska, pieniądze, pozycje), z kolei nie radzą sobie w życiu prywatnym. Wszystkich czterech bohaterów połączonych jest przez przyjaźń i jedną kobietę. Panowie żyją na krawędzi, lubią adrenalinę i wyścig szczurów, w którym radzą sobie świetnie. Życie okazuje się jednak przewrotne.
Do obejrzenia w Teatrze Bajka w Warszawie (Marszałkowska 138). Najbliższe przedstawienia 8-9 października 2009. Tylko dla widzów dorosłych.
Ladies and Gents, od teraz, tutaj będziemy zamieszczać informacje kulturalne tj. info o ciekawych wydarzeniach kulturalnych (jakie mogą Was zainteresować i o jakich czasami nawet wręcz koniecznie trzeba pamiętać., recencje i zapowiedzi filmów, książek, gier komputerowych, spektakli, koncertów i w ogóle wiele innych ciekawych rzeczy jakie można połączyć szerokim mianownikiem zwanym „kultura”. Treści będą oczywiście w pełni subiektywne jak cały Korporuh.pl
No bo przecież nie musimy być obiektywni. I to jest wspaniałe.
Wszystkich korporuhów gorąco zachęcamy do dzielenia się świeżymi wiadomościami i rekomendajami kulturalnymi. Dla naszej wspólnej satysfakcji.