Czy korporacja wyniszcza?

Dodał gumowakaczka | 3 lutego 2010 | Temat dnia

W ostatnich dniach przeczytałem na stronie gazeta.pl wywiad z psychologiem biznesu, dr Leszkiem Mellibrudą. Wywiad jak większość tego typu wywodów ma do korporacji stosunek krytyczny. Być może słusznie, niemniej jako strona korporacyjna muszę zabrać głos krytyczny wobec krytycznych opinii.
Więc, jak to się mówi na sejmowych komisjach śledczych, zdania (w tym przypadku tezy) zostały wyciągnięte z kontekstu. Kto wywiad przeczyta (a warto) stwierdzi, że praca w korporacji jest rodzajem gehenny, która przez przypadek tylko nazwana została pracą. Ma być wyniszczająca dla ciał i umysłów, po czym pracownicy zostają wymienieni na lepszy model. Po raz wtóry powtarzam, wiec, że w korporacjach nie pracują jedynie młodzi ludzie.

Ponadto, patologiczne relacje pomiędzy pracownikami i szefami, jak również zniewolenie, być może jest obecne w niektórych firmach. Być może tak bywa, niemniej moim zdaniem jest to zdecydowana mniejszość. Jeśli karą ma być dla mnie siedzenie z laptopem na lotnisku, to mnie taka kara wcale nie boli. Co na taką karę powie facet z produkcji?

Zarzutem wobec pracy w korporacji jest wymaganie posłuszeństwa. No cóż, jeśli w firmie pracuje 1000 osób trudno byłoby wyobrazić sobie jej funkcjonowanie bez przestrzegania pewnych zasad (tzw. procedur). Podobnie sprawa ma się z dress code.

Dr Mellibruda przedstawia pracowników korporacji, jako istoty bezmyślnie i  służalczo wykonujące rozkazy przełożonych. Mnie nikt nigdy za taką pracę w korpo nie zapłacił – chyba, że o czymś nie wiem.

No i na koniec: nikt nikogo w korporacji pod pistoletem nie trzyma. Jeśli ktoś stwierdzi, że źle się w niej czuje, to przecież droga wolna. Sorry, ale taka jest prawda. Na zobrazowanie krótki materiał filmowy – oglądajcie część, która zaczyna się na ok 2 min 30 sek.


Fast Tube by Casper

Tagi: , , ,

Odpowiedz

Copyright © 2010 Korporuh All rights reserved. Webdesign supported by Logographos