Drugie oblicze golfa
Wielu korporuhów ma za sobą swoją inicjację golfową (imprezy korporacyjne etc.). Oprócz wymuskanej, dość nudnej i ekskluzywnej formy, golf ma swoje drugie oblicze – urban golf (zwany też city golfem). Gra ta charakteryzuje się całkowitym brakiem stałych reguł (tego korporacje nie lubią) – zasady ustalają na bieżąco uczestnicy danej partii (tego też korporacje nie lubią). Miejscem rozgrywki zamiast pola pod miastem, zajęło samo miasto, jego ulice i budynki (najlepiej opuszczone). Kawiarnia przy polu z wykoszoną trawką została tym samym zastąpiona pubem, biznesmeni – każdym kogo stać na kupno używanego kija i piłeczki do …tenisa (tym często grywa się dla bezpieczeństwa uczestników i miejskich ruchomości i nieruchomości). Według różnych źródeł, różne są początki dyscypliny. Dla mnie pierwszym urban golferem był Brad Pitt w kultowym filmie Fight Club.
W Warszawie i okolicach też podobno takie rozgrywki miały już miejsce. Być może w najbliższym czasie sami zorganizujemy turniej o puchar korporuh.pl ;-). Urban golf to coś czego każdy szanujący się korporuh powinien spróbować. Więcej informacji na temat dyscypliny w filmie poniżej.
Wstępna data turnieju korporuha 12 września 2009. Zgłaszajcie się przez komentarze.
Fast Tube by Casper

Ile kosztuje używany kij do golfa?
Wchodzę w to :)
pewnie jakieś 30 pln. polecam Allegro.