Firmowa niszczarka dokumentów – przyjaciel korporuha
Wczoraj tak sobie stałem w biurze, niszczyłem dokumenty i pomyślałem, że niszczarka to bardzo ważny mebel biurowy, z którym każdy rozsądny korporuh powinien być dobrze zaprzyjaźniony.
Niszczarka ułatwia życie, pozwala spać spokojnie no i wyręcza nas z obowiązku palenia dokumentów :-) jak to musiał robić np. Franz Mauer w Psach (dla tych co nie pamiętają jak się to robi – reminder poniżej)
Ja dołączyłem niszczenie dokumentów (oczywiście niepotrzebnych) do kilku innych kluczowych czynności jakie każdy korporuh powinien regularnie wykonywać. Pozostałe to: czyszczenie pamięci kompa, usuwanie priv plików z kompa (a najlepiej trzymanie ich na pendrivie czy zewnętrznym HD), nie przeginanie z rachunkami telefonicznymi i prywatnymi sms-ami etc. Korpo najchętniej zwalnia za łamanie zasad a nie za słabe wyniki …
Więc lepiej zniszczyć niż potem na starość ma nas ścigać IPN :-) Podkreślam, że to był joke! (to info dla wszelkich bardzo specjalnych służb). Oczywiście, że nie wolno niszczyć firmowych, ważnych kwitów.
A tutaj mały fragment klasyki niszczenia dokumentów.
Fast Tube by Casper
