Gdy korpo robi się za ciasne
Master-of-my-fate.com, czyli Self Employment Site
Każdy korporuh (nie wierzę, że są tacy, którzy nie miewają takich myśli) dochodzi w pewnym momencie swojej kariery do momentu, w którym stwierdza, że czas zamienić korpo na coś innego (tzw. co daje maturzysto). Większość nigdy nie wciela tego planu w życie i co najwyżej zmieniają dział albo boks, ale są i tacy, którym nowe wyzwania niestraszne. Jedno jest pewne – poza korpo też jest życie! Wielu (co pewne nie wszyscy), którzy zdecydowali się odejść żyje całkiem dostatnie i chwali Pana za dzień, w którym podjęli strategiczną decyzję. Są też i tacy, którzy po jakimś czasie „bycia na swoim” wracają do korpo, stwierdzając, że takie życie bardziej im odpowiada.
Przed podjęciem radykalnych decyzji warto skorzystać z kilku cennych porad. Na „Master-of-my-fate” znajdziecie sporo informacji przydatnych przy otwieraniu nowego biznesu lub wchodzeniu w już istniejący. Pozwoli to uniknąć czyhających na każdego świeżo upieczonego przedsiębiorcę raf i jednocześnie nadać nowemu biznesowi rozpędu. To tak na wypadek, gdyby ktoś z własnej (lub niekoniecznie) woli „zdecydował się kontynuować karierę poza strukturami naszej organizacji” ;-)

