Ścieżka bardzo krytyczna – zarządzania projektami cd.
Długi weekend za nami. Wracamy do fabryki i zaczynamy codzienną orkę. Ja wracam po weekendzie z postanowieniem, że poukładam zaległe projekty w konkretne, twarde ramy i będą je bardziej systematycznie egzekwował (zawsze mam jakieś postanowienie ak wracam z wolnego, gorzej bywa z konsekwencją spełnienia postanowienia … :-)
No więc biorę się za przygotowanie „ścieżek krytycznych” dla tych projektów, które jeszcze ich nie dostały. Ścieżka krytyczna to formalny dokument wewnętrzny, w ramach którego jasno określamy ramy czasowe naszego projektu (najlepiej w ujęciu tygodniowym), określamy wszystkie elementy projektu jakie muszą zostać po drodze spełnione (a więc aktywności cząstkowe jakie są niezbędne do efektywnej finalizacji projektu) oraz przypisujemy odpowiedzialność do poszczególnych osób zaangażowanych w projekt.
Tworzenie ścieżki krytycznej jest oczywiście pracą zespołową, ale inicjowane i koordynacja jest w rękach lidera projektu. Do stworzenia ścieżki krytycznej niezbędne jest przynajmniej jedno spotkanie zespołu projektowego złożonego z przedstawicieli operacyjnych wszystkich działów jakie są niezbędne do realizacji projektu.
Dla zapewnienia efektywnej realizacji ścieżki krytycznej, a tym samym całego projektu niezbędne jest jej „namaszczenie” na zarządzie, a więc nasz dokument musi nabrać mocy. Jeżeli zarząd powie: „realizujemy” to mamy silny argument do przekonania wszystkich opornych i mamy „władzę” wykonawczą co jest niezmiernie istotne. Potem pozostaje już realizacja.
Z punktu widzenia efektywności zarządzanie projektem – ścieżka krytyczna jest moim zdaniem kluczowym elementem całego procesu. Niezbędna jest przy skomplikowanych, multifunkcyjnych projektach – a bardzo przydatna przy wszystkich pozostałych. Jeżeli masz ścieżkę krytyczną i regularnie ją sprawdzasz – efektywne dowiezienie projektu gwarantowane.
Na koniec krótkie technikalia. Na codzień, moim zdaniem najlepszym narzędziem do przygotowania ścieżki krytycznej jest zdecydowanie stary, dobry EXCEL. Na rynku jest sporo narzędzi dedykowanych zarządzaniu projektami jak np. MS Project jak też jest wiele narzędzi dostępnych on-line (patrz tutaj: zarządzanie projektami online). Dla mnie jednak EXCEL to podstawa – dla skutecznego zarządzanie naprawdę dużymi projektami i to również w skali wielonarodowej okazywał się wystarczający i skuteczny. I nie ma dodatkowych kosztów dodatkowego softu co w dzisiejszych dniach kryzysowych ma niebagatelne znaczenie.
