3

Krótki przegląd suszarni warszawskich

Dodał Szeryf | 21 kwietnia 2010 | Temat dnia

Dzisiaj krótka refleksja na temat wczorajszego lunchu :-)

Tak się złożyło, że mój wczorajszy biurowy happy meal skupił się na surowej rybie z ryżem zwanymi łącznie, potocznie sushi. Wydarzenie to było dosyć istotne z punktu widzenia moich zwyczajów żywieniowych gdyż po raz pierwszy w pracy zamówiłem sushi w plastiku. Dotychczas uważałem to za profanację tego jakże ważnego posiłku. Jednak po wczorajszym doświadczeniu zmieniłem zdanie. Próba zakończyła się pełnym sukcesem. Rybsko było naprawdę nieźle zrobione. Co prawda konsumpcja w otoczeniu sterty kwitów biurowych, klawiatury i kalendarza nie należy do zjawisk nazbyt wysublimowanych jednakże funkcja odżywcza w połączeniu z dobrym smakiem dostarczyły mi wystarczająco dużo satysfakcji.

Idąc dalej, otworzyły mi się oczy na oczywisty fakt, że dotychczas w ogóle nie poświęcaliśmy miejsca na korporuhu temu jakże ważnemu tematowi – żywieniu korpoluda w miejscu pracy tudzież w czasie pracy (bo przecież dobrze wyjść czasami na powietrze).

A przecież wiedza o tym co warto zjeść, a do czego nie warto się nawet zbliżać jest wręcz bezcenna. Na pewno za chwilę to nadrobimy. Na początek tego wątku dzisiaj moja subiektywna lista suszarni warszawskich gdzie można zjeść przyzwoity lunch (w kolejności zupełnie przypadkowej).

Proszę o sugestie jak ktoś zna inny dobry adres.

Ja jadłem i było dobrze między innymi w takich miejscach:

Kobe – Puławska (http://www.kobesushi.pl)

Akashia w zagłębiu korporacyjnym Domaniewska – Suwak 3 (http://www.akashia.pl/nasze_restauracje/restauracja_ul_suwak)

Akashia na Jana Pawła dla korporuhów z centrum (http://www.akashia.pl/nasze_restauracje/restauracja_ul_jana_pawla_ii_61)

Sakana Sushi Bar na Moliera 4 – dla korporuhów (chyba głównie finansowych) z okolic Starego Miasta
(w bliskim sąsiedztwie słynnego Pędzącego Królika) – adresu www nie znalazłem

Zen Jazz Bistro – suszarnia i nie tylko na Jasnej (http://www.sushizen.pl)

… a więc Bon Apetit jak to mówią Anglicy :-)

Tagi: , , , , ,

 
2

Bored.com

Dodał gumowakaczka | 15 marca 2010 | Temat dnia

Kolejny korporacyjny poniedziałek czas zacząć. Za oknem…jak zwykle. Dlaczego by wiec nie rozpocząć rozrywkowo? Jeśli tak, to polecamy stronę Bored.com. Znajdziemy na niej wszystko: gry, video, quizy, funny story itp. Innymi słowy pełna rozrywka online, momentami bardzo oryginalna. Tak więc w chwili nudy (jak sama nazwa wskazuje)  lub zwątpienia warto zajrzeć.

Tagi: , ,

 
2

Atak klonów

Dodał Szeryf | 10 marca 2010 | Temat dnia

Nudny środowy poranek w korporze trzeba dobrze rozpocząć. Surfuję po oceanie www i trafiam na “atak klonów”. Proste, ale całkiem relaksujące. Dopiero w rozruchu więc klonów zbyt wielu jeszcze nie zidentyfikowano, aczkolwiek kilku już jest. Moi faworyci to Marcin Hakiel aka Crazy Frog i niejaki Maserak jako młody Stalin.

Rozejrzyjmy się uważnie dookoła. Klony są wśród nas.

http://atakklonow.pl/

Tagi: , ,

 
2

Konkurs Korporuha na Facebooku!

Dodał Szeryf | 8 marca 2010 | Temat dnia

UWAGA! Konkurs!

Korporuh ogłasza konkurs na Facebooku!

Niniejszym informuję, iż w weekend uruchomiliśmy “korporacyjny” KONKURS na Facebooku!

Wszyscy wiemy, że rozwój korporuha wcześniej czy później kończy się w Bieszczadach i jest mocno związany z hodowlą owiec :-). To przecież jeden z lepszych sposobów na uspokojenie pokorporacyjnych stanów lękowych :-) Trzeba jednak pamiętać, że hodowla owiec i job farmera-rolnika nie należą do łatwych. Możecie się o tym przekonać na farmie w FarmVille o czym pisałem niedawno (tu jest wspomnienie tej treści).

Tak więc żeby poczuć klimat i zrozumieć lepiej swoją nieuniknioną przyszłość już dzisiaj zakładamy stada i hodujemy.

Konkurs Korporuha polega na wyhodowaniu/zdobyciu/kupieniu jak największego stada owiec w FarmVille.

Zasady: przez cały marzec hodujemy jak największe stado owiec, na koniec marca przesyłamy screeny z naszej farmy dokumentujące wielkość stada (wrzucamy na stronę Korporuha na Facebooku lub wysyłamy mailem na korporuh@korporuh.pl). Wygrywa 3 osobników z największymi stadami owiec.

Nagrody: koszulki Korporuha z korporacyjnym designem.

Screeny możecie podsyłać na bieżąco – opublikujemy je na FB!

Ponadto na pasku bocznym – po prawej – znajdujemy guzik “zostań fanem” Korporuha na Facebooku i go wciskamy. Proste.

Tagi: , , ,

 
3

Mafia Wars kontra FarmVille

Dodał Szeryf | 2 marca 2010 | Temat dnia

Korporuh otworzył sie na facebooka a co za tym idzie na facebook online gaming.

Testując nową platformę FB nie mogłem sobie odmówić przyjemności uruchomienia jego flagowych okrętów tj. Mafia Wars i FarmVille. Dwie różne gry ale obie mocno wciągające.

W FarmVille podejmujemy się trudnego zadania bycia farmerem. Musimy więc biegać z motyką, sadzić krzaki i inne rośliny, hodować kury, budować, rozmnażać trzodę i zarabiać kasę. Duża frajda – mocno uzależniająca.

Mafia Wars to z kolei rozgrywka polegająca na zbudowaniu jak najsilniejszej drużyny zbirów, która będzie rządzić ciemną stroną świata. Nasz cel to rosnąć w siłę i eliminować innych oprychów. Tak więc zdobywamy kolejne umiejętności, poprawiamy siłę i wytrzymałość naszego bohatera, kupujemy lub zdobywamy nowy sprzęt, kastety, pistolety, karabinki, noże etc., kupujemy nieruchomości żeby na nich zarabiać urządzamy dziuplę gdzie będziemy przerabiać kradzione bryki itd. itd. Dzieki temu wszystkiemu stopniowo awansujemy w przestępczym światku. Tutaj też jest niezły fan. Nie podejmuję się ocenić, która gra jest lepsza bo obie produkcje są bardzo różne.

Mogę natomiast stwierdzić, że na służbowym kompie FarmVille jeżeli pójdzie to raczej niedaleko bo przy bardziej rozwiniętej farmie zacznie się wieszać. Mafia Wars powinna dać radę.

Do uruchomienia każdej z gier niezbędne jest oczywiście konto na facebooku.

Tagi: , , ,

Copyright © 2010 Korporuh All rights reserved. Webdesign supported by Logographos