2

Nowe Audi A8

Dodał gumowakaczka | 3 grudnia 2009 | Temat dnia

Kryzys kryzysem, ale prezes musi mieć nieco więcej niż pozostali. O ile na średnim szczeblu można się dochrapać Audi A4, na dyrektorskim A6, to na A8 zasługuje tylko prezes. W związku z tym Audi wypuszcza właśnie nowy model swojej największej limuzyny A8. Prezesi się ucieszą, bo auto jest naprawdę na wypasie, zarówno na zewnątrz, jak i w środku. Mnie najbardziej podoba się 4,2 l diesel, 350 KM, 5,5 sekundy do 100km/h  i …spalaniem 7,6l/100 km (to ostatnie korporacje lubią najbardziej).

Żałujemy, że nie możemy przeprowadzić testów na ulicach Warszawy. Może następnym razem.
Aby obejrzeć prezentację tego cuda, warto odwiedzić międzynarodową stronę Audi. Link po kliknięciu na zdjęcie.

Audi A8

Tagi: , ,

 
2

Halloween – święto rżniętej dyni

Dodał Szeryf | 30 października 2009 | Temat dnia

Kiedy my z szacunkiem i pokorą podchodzimy do 1 listopada, większość świata bawi się i rżnie dynie. Rżnięcie dyni może być całkiem rozsądną odmianą po codziennym rżnięciu głupa za korporacyjnym biurkiem.

Halloween czyli święto rżniętej dyni dociera i do nas.  Na ulicach mojego miasta i we wszystkich okolicznych miasteczkach zakwitły stragany z dyniami. Co bardziej obrotni handlarze wyrżnęli mniej lub bardziej artystycznie pokazowe dynie. Przyznam jednak, że tej sztuki dopiero się uczymy i na razie w tej sztuce raczkujemy …

Dlatego też dzisiaj trochę inspiracji dla tych, którzy chcą zarżnąć przynajmniej jedną dyńkę w te święta.

Znalazłem chyba najbardziej inspirującą stronę o dyniach ExtremePumpkins.com

Znajdziecie tam poza poradnikiem rżnięcia dyni również mega interesujące fociaki z konkursu w dyscyplinie zwanej “pumpkin curving” tj. nasze rżnięcie dyni :-)   MUST SEE


Rpump

Tagi: , , , , ,

 
2

Jaguar za 125 funtów

Dodał gumowakaczka | 29 października 2009 | Temat dnia

Chcecie mieć nowego Jaguara? Ja tak, niemniej nie chcę na niego wydać kilkudziesięciu tysięcy funtów, a moja korporacja na pewno mi takiego nie kupi (nie ma go niestety w polityce samochodowej). Ale 125 mogę wydać. Okazuje się, że za taką kwotę jakiś szczęśliwiec będzie jeździł pierwszym egzemplarzem nowego modelu XJ (ma być dla firmy nowym otwarciem, stąd niestandardowe działania wokół auta). Zarząd firmy zdecydował się bowiem przeznaczyć pierwszą sztukę na cele charytatywne (Jaguar Prize Competition). Aby wziąć udział w losowaniu tego wyjątkowego auta wystarczy kupić za 125 funtów bilet na loterii. Liczba biletów na osobę nieograniczona. Celem zabawy jest zebranie 1 miliona funtów na rzecz organizacji pomagającej dzieciom.

Myślę, że skoro media podjęły temat, koszt jakim jest nieotrzymanie od nabywcy 60 tys. funtów za auto już się Jaguarowi zwrócił się z nawiązką, a auto stanie się przedmiotem pożądania (w końcu pierwsza sztuka pójdzie za milion funtów). Kampanię więc już przed jej rozpoczęciem można określić jako skuteczną.

Więcej na temat Jaguara XJ i jego historii na Wikipedii. Ciekawe po której stronie zwycięskie auto będzie miało kierownicę…

Tagi: , , ,

 
3

Korporacyjna dziara part 2

Dodał Szeryf | 18 września 2009 | Temat dnia

Dzisiaj kontynuujemy poważny temat korporacyjnego tatuażu. A więc korpo dziary też się zdarzają. Przyznam, że na ulicy w Polsce nie widziałem żadnej takiej ale surfując w sieci – jak najbardziej tak. U nas chyba jest relatywnie mniej freaków tego rodzaju.

Początkowo idealistycznie myślałem, że korpo dziarę można sobie zrobić z miłości do firmy (np. logo Harley Davidson) albo z powodu atrakcyjnego, kultowego wizerunku logo jakie korporacja posiada (np. nadgryzione jabłuszko Apple  (takie jak to na BME) czy logo Nike). Po zgłębieniu tematu znalazłem jednak szereg przykładów gdzie firmy, korporacje, restauracje i inne podmioty życia gospodarczego oferują swoim konsumentom różnego rodzaju przywileje w zamian za to, że ci zrobią sobie tatuaż z ich logo. Oczywiście mówimy tutaj o poważnych tatuażach permanentnych, a nie o wodnych zmywalnych zabawach. I tak np. restauracja Casa Sanches z San Francisco oferowała dożywotnio darmowe lunche dla tego kto zrobi sobie tatuaż z jej logo lub też zespół baseballowy Daytona Cubs oferował dożywotnie bilety sezonowe na swoje mecze wszystkim tym, którzy wytatuują sobie ich logo. W następstwie rosnącej popularności tatuaży za przywileje, pojawiły się ogłoszenia na amerykańskich serwisach aukcyjnych gdzie ludzie oferowali poświęcenie części swojej skóry pod korporacyjny tatuaż za określoną kwotę pieniężną (u nas na allegro obecnie nie ma żadnych takich ofert). Jak pisał techdirt ładnych parę lat temu, taki tatuaż korporacyjny na 5 lat noszenia na sobie udało się sprzedać na ebay za 7000usd.

Więcej ciekawej rozprawki (oraz poważne źródła skąd pochodzą przykłady) na temat tatuaży z brandingiem znajdziecie tutaj: Corporate Logo Tatoos

A tutaj jeszcze jedna ciekawa wypowiedź na temat tego jak się mają tatuaże do życia biurowego: too tatooed to work

Temat wydaje się na tyle gruby, że nie jest wykluczone, że nie spotka się z dalszą kontynuacją na korporuhu.

Na koniec kilka designów za www.yuppiepunk.org :

corporate-techcorporate-kidz

Tagi: , , , , , , ,

 
2

Korporacyjna dziara

Dodał Szeryf | 17 września 2009 | Temat dnia

Tatuaże zdobywają coraz większą popularność. Dzisiaj dziara nie jest już zarezerwowana dla twardej recydywy czy wilków morskich ale zdobywa salony. Celebryci pokazują się z dziarami, sportowcy, a na ulicy mamy z małymi dziećmi na rękach również. W ofisie również coraz częściej da się zauważyć ciekawe rysunki na skórze np. jak asystentka bosa pochyli się nad xero.

Dzisiejszy tatuaż jest również znacznie bardziej ciekawy jeśli chodzi o tematykę i kolory. Kiedyś wyłącznie czarno-biały – teraz bardzo często kolorowy. Kiedyś proste teksty grypsery więziennej lub marynarskiej i jakieś “love” od czasu do czasu. Kiedyś czacha, miecz i serce obok love – dzisiaj setki, albo i tysiące najróżniejszych motywów – bo przy dzisiejszym sprzęcie da się narysować prawie wszystko. Warto zobaczyć w TV na kanale Travel & Living jak wyglądają “rakiety” prowadzące salon tatuażu z Kat von D – zaraz poczujecie temat. Tutaj również odsyłacz na oficjalna stronę  Kat von D

Przy tym temacie pojawia się kwestia korporacyjnych tatuaży – tj. z brandingiem produktów lub logo korporacji – takich też jest trochę chociaż trudno jest mi sobie wyobrazić żebym pozwołił sobie na taki strzał, szczególnie, że moja wierność jednej korporacji ogranicza się do ok 3 lat :-) Jutro więcej nt. korporacyjnych tatuaży. A teraz mała zajawka:

2chanel

Tagi: , , , , , , ,

Copyright © 2010 Korporuh All rights reserved. Webdesign supported by Logographos