Dzisiaj w temacie dnia pojawił się wątek patriotyczny związany z Hansem Klossem.
A czy wiecie, że w Katowicach znajduje się prawdziwe Muzeum Hansa Klossa? Mamy swojego lokalnego Jamesa Bonda więc musimy mieć również jego muzeum i jego odlew woskowy (czy silikonowy) …
W korpokulturze – dzisiaj zaproszenia do Muzeum Hansa Klossa, o którym większość korporuhów z pewnością nawet nie słyszała. Ja słyszałem, choć nie dotarłem. Szczegóły tutaj:
Ruszyły zimowe igrzyska w Vancouver. Po powrocie z fabryki siadamy w domu i kibicujemy Polakom. Król Małysz znowu na podium i to ze srebrem. Justyna Kowalczyk bardzo wysoko. Co pokaże Sikora? Medale na pewno jeszcze będą. Serca rosną. Wskrzesza się duch patriotyczny – ten, o którym zapominamy na codzień.
No bo na codzień, jak ten Hans Kloss w Wehrmachcie, my siedzimy w obcych, międzynarodowych korporacjach. W większości przypadków pracujemy na zagranicę. Ale nie zapominajmy, że naszym obowiązkiem jest – nie zapominać o swoich! Dlatego też w naszych korporacyjnych działaniach wspierajmy polskie firmy i polski kapitał. I koniecznie wyciskajmy z naszych korporacji jak najwyższe zarobki i jak najwyższe premie bo to potem będziemy wydawać w Polsce i to będzie pracować na nasz krajowy PKB! A więc korporuhy – po wnioski o podwyżki i skok na kasę!
Nowy tydzień zaczynamy lekkim tematem, niekorporacyjnym ale ciekawym z socjologicznego punktu widzenia. Dzisiaj uwagę poświęcimy BK-om (czytaj: bikejkom) – a więc dostrzegamy ciekawe zjawisko z pogranicza folkloru i disco polo.
Pewnie nie każdy wie kim są BK-ki? (czyli bikejki). BK-ki to dumne określenie posiadaczek Białych Kozaczków tj. BK-ek. BK-ki można spotkać wszędzie a ich populacja stale rośnie. Popularność białych kozaczków okazała się na tyle duża, że powstała nawet strona dedykowana tej coraz silniejszej grupie społecznej, żeby nie powiedzieć, prawie subkulturze.
Stronka mega prosta, idea banalna, temat klarowny – obuwniczy. Prosta rozrywka, proste reguły, prosty świat. Zapraszam do obejrzenia. Zauważcie, że materiał zdjęciowy zbierany jest konsekwentnie od 2005 roku !!! Więc poważna sprawa!
W weekend cały świat żył śmiercią Michaela Jacksona, pokazywano teledyski, zdjęcia, relacje (np. rozmowy z pogotowiem) i konferencje. Dla mnie, jako korporuha interesująca jest jednak nie samo przykre wydarzenie związane ze śmiercią króla popu, a to co za tym wszystkim idzie (niemal jak kultowe “kto za tym wszystkim stoi” by W. Jaruzelski i później J. Kaczyński). Idą niewątpliwie duże pieniądze. Nie tylko pieniądze za prawa autorskie do muzyki (wciąż MJ miał dwukrotnie więcej majątku niż długów: 1 mld vs. 500 mln dolarów – tort jest więc duży). MJ jest pierwszą prawdziwą ikoną popkultury (wcześniejsze to np. Elvis, James Dean, John Lenon, Jimmy Hendrix), która odchodzi z tego świata w dobie wszechobecnego internetu. Oznacza to, że pieniądze, które są z tym związane są nieporównywalnie większe niż dotąd. Amazon w weekend sprzedał więcej gadżetów związanych z Jacksonem niż przez poprzednie 11 lat! Sprzedaż plików MP3 z muzyką Michaela też osiąga mega rozmiary. Poprzednicy nie mogą się z tym w żaden sposób równać.
Sam jestem ciekaw jak instytucja o nazwie Michael Jackson będzie radziła sobie po jego śmierci. Wszystko wygląda na to, że obroty znacząco wzrosną…
Dzisiejszy temat dnia poświęcony jest skutecznemu kontrolowaniu projektu. Mamy sytuację gdy projekt został uzgodniony między uczestnikami na spotkaniu projektowym, zadania zostały podzielone, powstała ścieżka krytyczna i rozpoczęła się faza realizacji. W takim momencie należy więc skupić się na kontroli przebiegu procesu tak aby utrzymać zaangażowanie osoby odpowiedzialnej za operacyjne dowiezienie tematu i otrzymać efekt o pożądanej jakości.
Efektywne kontrolowanie może wyglądać jak w poniższym przykładzie