0

Nowy rok, prasówka i PIT za 2009

Dodał Szeryf | 4 stycznia 2010 | Temat dnia

Dzisiaj rozpoczyna się Nowy Rok Korporacyjny tj. pierwszy dzień roboczy Nowego 2010 Roku a więc wreszcie możemy wrócić do pracy. No to wracamy.

Mamy poniedziałek, powoli schodzimy się do biura i odpalamy na nowo silniki (trochę pozacierane w trakcie imprez sylwestrowych). Siadamy w wygodnym fotelu, za naszym ulubionym biurkiem, kawa tudzież herbata paruje z naszego ulubionego kubasa i rozpoczynamy prasówkę złożoną ze świeżych tytułów zgarniętych z recepcji.

No i tutaj ciekawostka. Pierwszym tematem jakim jesteśmy zaatakowani przez 3 korporacje medialne tj. Wyborczą, Rzepę i Gazetę Prawną jednocześnie jest rozliczenie podatków 2009. Każda z tych gazet przynosi dzisiaj dodatek podatkowy i każda taki sam – płyta CD z programem do rozliczania podatków za 2009. Sam temat rozliczenia PIT 2009 na dzisiaj nie bardzo mnie interesuje, jednakże fakt, że 3 wiodące tytuły robią tą samą akcję promocyjną w tym samym czasie jest już ciekawy. Co więcej każda z gazet, jak dobrze pamietam, intensywnie wspiera akcję w TV. Cóż, życie potrafi pokazać, że silna kampania może być nietrafiona. Nikt raczej nie kupi 3 gazet, prawie nikt nie kupi 2. W sumie więc każdy i tak kupi tą gazetę, którą zawsze kupuje…

Czasami warto zrobić trochę szerszą burzę mózgów niż tylko wymyślenie tematu dnia i gadżetu dnia. Czasami warto zrobić „war game” i pomyśleć co zrobi konkurent…

Pierwsze ślepaki wystrzelone, pierwsze budżety reklamowe słabo alokowane … ale bez dramatu i załamań bo cały, nowy, na pewno w sumie pomyślny, 2010 rok jeszcze przed nami.

 

UWAGA ERRATA:

************************************

Wszedłem głębiej w Dziennik/Gazetę Prawną i zwracam honor. Dziennik poszedł na fali podatkowej, ale załączył płytę z info o zmianach podatkowych na 2010!. A więc wykorzystanie gorącej tematyki podatkowej pierwszych dni stycznia, ale moim zdaniem znacznie lepiej przemyślane niż konkurenci. Wzór zakupów: (Rzepa lub Wyborcza) + Dziennik wydaje się prawdopodobny. Konkurenci będą krwawić, Dziennik zarobi swoje. Punkty dla Dziennika/Gazety Prawnej (tylko ten tytuł obecny taki trochę karkołomny :-)

Tagi: , ,

 
1

Bing i korporuh

Dodał gumowakaczka | 30 września 2009 | Temat dnia

Dobra wiadomość dla Korporuha. Wyszukiwarka Microsoftu w końcu zaczęła nas zauważać i po wpisaniu hasła „korporuh” pojawiamy się na należnym pierwszym miejscu. Przy okazji warto pokusić się o ponowną ocenę wyszukiwarki, która ma być prawdziwą alternatywą dla Google.
Nie będę się skupiał na walorach Bing, jako maszyny do wyszukiwania informacji. Jak widać po haśle „korporuh”, Bing robi postępy, warto jednak przyjrzeć się innym aspektom nowej wyszukiwarki.

Po pierwsze więc, Google potrzebuje prawdziwej konkurencji. Każda firma posiadająca monopol gnuśnieje i przestaje się w końcu rozwijać. Wiem, że w przypadku Google, które wciąż wprowadza innowacyjne produkty, brzmi to dziwnie, niemniej według mnie każdy potrzebuje konkurencji – może dzięki temu będą rozwijać się szybciej. Przykładem niech będzie rynek telekomunikacyjny – po złamaniu monopolu ceny spadły, jakość wzrosła. Niech tak też będzie z wyszukiwarkami.

Druga rzecz – wyszukiwarka, co pokazuje Bing nie musi wyglądać, jakby zrobił ją dwunastolatek na zajęciach z informatyki. Ładne zdjęcie, ciepły, przyjazny design nie sprawiają, że wyniki wyszukiwania są mniej warte. Tutaj akurat Bing może być benchmarkiem.

Żeby nie było tak jednostronnie – liczba serwisów (komercyjnych i niekomercyjnych) Google związanych z wyszukiwarką póki co bije na głowę Binga. Tutaj konkurencja ma jeszcze lata świetlne do nadrobienia.

Tagi: , , ,

 
0

Internet albo śmierć

Dodał gumowakaczka | 5 sierpnia 2009 | Temat dnia

Dom mediowy Starlink opublikował właśnie raport na temat reklamy w Polsce w H1 2009. Zgodnie z oczekiwaniami jedynym rosnącym medium jest internet, który wyprzedził właśnie za jednym razem prasę i reklamę zewnętrzną. Oznacza to ni mniej ni więcej to, że firmy zostawiają w bannerach, mailingu, artykułach sponsorowanych w portalach www więcej gotówki niż we wszystkich dziennikach, tygodnikach i miesięcznikach razem wziętych. Niby stała sie rzecz od dawna spodziewana i od której odwrotu nie było, a jednak warto o tym wspomnieć. Teraz przed reklamą w sieci stoi już tylko TV. W pierwszych dwóch kwartałach 2009 roku nakłady na reklamę w internecie wzrosły o 15-18% podczas gdy wszystkim pozostałym pospadało (np. telewizja -13%, outdoor -11%). Póki co na reklamę w telewizji wydaje się 4 razy wiecej niż na reklamę w sieci, ale biorąc pod uwagę dynamikę obu, ta proporcja będzie sie szybko zmieniała. Niektóre marki zrezygnowały już dawno z „tradycyjnych” mediów na rzecz kampanii w sieci. Tak było w przypadku jednego z modeli aut w USA – wszystkie nakłady na reklamę poszły w sieć. Zapewne więcej korporacji pójdzie niebawem w te ślady i z czasem coraz silniej będzie obowiazywać zasada „internet albo śmierć”, tzn. kogo nie  ma w sieci lub jest słaby – nie istnieje. Przyszłość korporuha maluje się więc w różowych barwach ;-)

Tagi: ,

 
0

Last Second – porażka czy nowy trend w mediach?

Dodał gumowakaczka | 31 lipca 2009 | Temat dnia

Z ciekawością przyglądamy się działalności platformy Lastsecond.ad (Giełda Mediowa), która to oferuje swoim użytkownikom last minutowe oferty na zakup mediów pod reklamy. Jako, że korporacje są głównymi reklamodawcami na rynku, temat nie jest nam obcy. Przed uruchomieniem platformy, zastanawialiśmy się jakiego typu media będą tam oferować swoje powierzchnie i czas reklamowy. Jaka będzie polityka cenowa i czy cena w ogóle będzie ujawniana.
Póki co jedyne co można powiedzieć, to to, że niewiele podmiotów zdecydowało zaoferować w tym kanale swoje produkty. Nawet kryzys nie skłonił wielkich graczy na rynku mediów do wystawiania na licytację tego co mają najcenniejsze. Być może to się zmieni, prawda jest jednak taka, że wpuszczając powierzchnię lub czas na internetową giełdę a) tracimy w dużym stopniu kontrolę nad ceną, b) możemy doprowadzić do dewaluacji danego medium jeśli jego cena nie osiąga zadowalających cen.
Naszym zdaniem Lastsecond.ad może być ciekawym narzędziem do zakupu mediów ale raczej tych niszowych i/lub internetowych. Na dziś mamy tam 4 ogłoszenia: 2 z prasy, 1 internet i 1 OOH. Na pewno taka ilośc nie powala. Wskazuje raczej na ostrożne podchodzenie dużych graczy do tej nowej i trzeba przyznać ciekawej inicjatywy.

Tagi: , , , ,

 
2

Bing vs. google

Dodał gumowakaczka | 13 lipca 2009 | Temat dnia

Konkurencja jest zdrowa, monopol to patologia. Z tego założenia wyszła najwyraźniej…korporacja Microsoft. Wprowadzając wyszukiwarkę Bing, chce odebrać pierwszeństwo na rynku Google. Jest jeszcze oczywiście Yahoo ale w Polsce nie jest ona zbyt popularna (Yahoo wciąż nie ma polskiej wersji). Według autorów raportu CityGroup, Google wciąż jest najlepszą wyszukiwarką w sieci. Przeprowadzony test pokazał, że dla 71% najpopularniejszych zapytań daje ona dokładniejsze wyniki niż konkurencja. Niemniej pojawiły się już kategorie, w których Bing jest lepsze. W obszarach „podróże” i „zdrowie” Bing okazał się bardziej precyzyjny od Google, a to już niemały sukces biorąc pod uwagę znaczenie tych kategorii dla wielu użytkowników i przewagę początkową Google.

O tym, że Bing nie pobije Google starają się przekonać specjaliści z firmy Tech Crunch, wg. których przywiązanie do marki będzie silniejsze od zalet jej konkurencji. Nawet jeśli design i walory użytkowe nowej wyszukiwarki są lepsze, Bing nie pobije Google. Wspólnie z firmą Catalyst Group przeprowadzono na tę okazję badania, które te tezy potwierdzają.

Korporuh.pl również przeprowadził test. Zastosowane metody badawcze  były znacznie mniej skomplikowane. Test nie opierał się o grupy focusowe a jedynie o zdrowy rozsądek. Po wpisaniu do obu wyszukiwarek hasła „korporuh”, wynik nie pozostawia wątpliwości. Póki co Google rządzi – sprawdźcie sami. Biorąc jednak pod uwagę możliwości Microsoft i zapowiedzi, iż nie będzie szczędziło pieniędzy na rozwój nowej wyszukiwarki, warto Bing od czasu do czasu sprawdzić w swojej codziennej korporacyjnej pracy.

bing

Tagi: , , , ,

Copyright © 2010 Korporuh All rights reserved. Webdesign supported by Logographos