2

Najlepszy pracodawca + PR by Renault

Dodał gumowakaczka | 8 kwietnia 2010 | Temat dnia

Wszyscy zastanawiamy się gdzie nam będzie najlepiej, który pracodawca prócz pieniędzy zapewni nam najlepsze warunki. Ułatwić decyzję pomoże Great Place to Work Institute. Konkurs organizowany przez tą organizację listuje najlepsze wg. pracowników miejsca, w których spędzamy co najmniej 1/3 naszego życia. No to do rzeczy. Wśród dużych firm w Polsce najlepsi są: Ikea, Alior Bank i Leroy Merlin, z kolei wśród przedsiębiorstw do 1000 pracowników prym wiodą: Bristol-Myers Squibb, Instytut Nafty i Gazu oraz Microsoft.

Jeśli chodzi o ranking Fortune 100 przygotowywany również przez Great Place to Work Institute, najlepszymi pracodawcami są SAS, Edward Jones oraz Wegmans Food Markets. Mój murowany faworyt – Google poległ tym razem i zajął dopiero 4. miejsce. Pełna lista w linku.

Druga sprawa warta odnotowania w tym tygodniu to przygotowanie przez zespół F1 Renault oficjalnej strony internetowej w języku polskim. Biorąc pod uwagę zainteresowanie formułą w Polsce jest to PR-owski strzał w dziesiatkę. Z drugiej strony zastanwiające dlaczego BMW przez trzy lata na to nie wpadło.

Tagi: , ,

 
2

Są jeszcze dobre fuchy do wzięcia

Dodał Szeryf | 6 kwietnia 2010 | Temat dnia

Święta minęły a więc let’s get back to job…

W czasie Świąt wpadłem gdzieś w telewizorni na wspomnienie elektryzującego tematu sprzed prawie roku. Temat zdecydowanie dla korporuha: BEST JOB IN THE WORLD. Może to trochę odgrzewanie kotleta, ale ja go odgrzałem i wstawiam go również tutaj bo warto się trochę dodatkowo zmotywować.

Rok temu pojawiło się ogłoszenie na stanowisko:  ISLAND CARETAKER, miejsce pracy: the Islands of the Great Barrier Reef. Gruba kasa, miły klimat, 100% restart – jednym słowem wypas. Warto więc odświeżyć sobie temat – podobne fuchy  (może trochę mniej spektakularne :-) czasami się pojawiają.

Wiosna to czas zmian i ładowania baterii. Może warto się rozejrzeć dookoła? Oczywiście job trzeba szanować, ale z drugiej strony zawsze (prawie) można znaleźć lepszy. Chociażby ten w załączonym przykładzie.

Blog zwycięzcy: Island Caretaker Blog



Ogłoszenie o pracę na You Tube (dla przypomnienia):


Fast Tube by Casper

Tagi: , , , , ,

 
2

Wracamy

Dodał gumowakaczka | 29 marca 2010 | Temat dnia

Drodzy Korporuhowicze!

Po przejściowych problemach technicznych wróciliśmy (jak by to powiedzieli niektórzy komentatorzy sportowi “wróciliśmy z dalekiej podróży”). Należy się więc słowo wyjaśnienia. Jest ono proste – zmienialiśmy serwer i zajęło to nieco więcej czasu niż przewidzieliśmy. Ci którzy śledzą nasze losy na facebook wiedzieli o sprawie na bieżąco. Niemniej wielkie podziękowania dla Szeryfa, który przeprowadził nas przez ten proces.

Nie wiem czy jest to powrót ze zdwojoną siłą, niemniej (znowu nawiązanie do sportu: tym razem piłkarz przed meczem) “damy z siebie wszystko”. Ostatnia korporuhowa burza mózgów przyniosła jeden wniosek: idziemy w jakość, nie w ilość. Oznacza to, że niekoniecznie tematy będą się pojawiać tak często jak dotąd, ale mają być jak najwyższej jakości.

Dziękujemy za cierpliwość!

Zespół Korporuha

Tagi:

 
2

Bing cd.

Dodał gumowakaczka | 11 marca 2010 | Temat dnia

Na temat Bing pisaliśmy już na Korporuhu kilka razy, niemniej szykuje się w świecie wyszukiwarek duże wydarzenie. Microsoft planuje dużą kampanię telewizyjną swojego produktu. Na razie Bing ma w UK 3,4% udziałów w rynku wyszukiwarek i z pewnością nie jest to wynik zadowalający. Podejrzewam (nie mam na to dowodów), że w Polsce jeszcze mniej.

Bing ma się pozycjonować jako “decide engine” (hasło jest rzutkie: Bing&decide). W odróżnieniu od “tradycyjnych” (Google, Yahoo) wyszukiwarek ma on nie zarzucać nas niepotrzebnymi wynikami. Prawda jest taka, że wyszukiwarki wypluwają cały śmietnik wyników. Zobaczymy czy w przypadku Bing nie jest to tylko strategia reklamowa, czy też MS opracował narzędzie lepsze od konkurencji.

Najłatwiejszym sposobem na porównanie efektywności wyszukiwarek jest wizyta na Bing vs. Google.

A oto reklama Bing.


Fast Tube by Casper

Tagi: , , ,

 
2

Carreer break – a więc długi urlop, mocno motywacyjny

Dodał Szeryf | 22 lutego 2010 | Temat dnia

BLUE VENTURES – czyli discovery through researchlink

CAREER BREAK – marzenie wszystkich zmęczonych korporuhów, chwilowo wypalonych, szukających motywacji i oddechu od codziennej ciężkiej pracy w korporacji.

Career break to zwykle półroczna lub roczna przerwa w karierze/pracy. Czasami dłuższa. W sumie to nic innego jak długi urlop, czasami płatny, czasami symbolicznie płatny a z reguły bezpłatny. Ta forma urlopu jest znana i popularna w gospodarkach zachodnich, bardzo popularna w UK. Systemy prawne/kodeksy pracy w niektórych państwach dopuszczają taka formę urlopu (jako istotny przywilej pracowniczy) ograniczając ją jednak zwykle do 1 razu w życiu zawodowym pracownika. W Polsce career break jest może i znany i czasami nieśmiało wspominany, ale nie usankcjonowany prawnie (w każdym razie nie słyszałem o tym). Pracownicy nawet nie myślą o wyskakiwaniu z taką propozycja do pracodawców. Pracodawcy nie wspominają i nie proponują. Ale dlaczego?

Wyobraźmy sobie sytuację, że mamy dobrego, zasłużonego pracownika z dużym doświadczeniem, sukcesami i dalszą perspektywą promocji w organizacji. Taki człowiek nagle czuje się zmęczony, potrzebuje odpocząć, ale wcale nie chce rozstawać się z firmą. Wie, że 2 a nawet 4 tygodnie urlopu nic nie zmienią, ale wyprawa na pół roku dookoła świata już na pewno tak. Rozsądny pracodawca powinien bez wahania powiedzieć – OK. Wtedy wszyscy będą zadowoleni: pracodawca zyska na wysokiej efektywności wracającego pracownika bo ten wróci w pełni wypoczęty i zmotywowany a do tego jeszcze mocniej przywiązany do dbającej o niego korporacji. Same korzyści dla obu stron.

Hmmm, może trzeba uruchomić jakaś oddolną inicjatywę społeczną w kierunku ustawodawcy? Zastanowimy się.

W międzyczasie jednak poszukajmy pomysłów jak taki break zaplanować. Na dzisiaj pierwsza propozycja z mojej strony (poniżej). Czekamy na kolejne pomysły.

BLUE VENTURES – czyli discovery through research (szczegóły tutaj – i koniecznie obejrzyjcie film o BELIZE w zakładce “expeditions”). Praktycznie od zaraz można zaciągnąć się na wyprawy do Belize, Malezji i na Madagaskar.

blue

Tagi: , , , , , , , ,

Copyright © 2010 Korporuh All rights reserved. Webdesign supported by Logographos