2

Ted.com a więc “ideas worth spreading”

Dodał Szeryf | 28 kwietnia 2010 | Temat dnia

Dzisiaj mała rekomendacja na ciekawe spędzenie korpo czasu przy czymś być może pożytecznym a być może ciekawym, a może otwierającym oczy w pewnych kwestiach.

www.ted.com a więc jak to określają autorzy: ideas worth spreading

Nowy (przynajmniej dla mnie), ciekawy site dedykowany tematom, sprawom, ideom, którymi warto podzielić się z innymi. Format video, gdzie ludzie znani (jak Steve Jobs) jak również w ogóle nieznani, ale ciekawi opowiadają o swoich pasjach, przygodach lub pomysłach. Część z nich to geniusze, część to filozofowie życiowi, część to freaki. Jednak w całościowym rozrachunku – warto posłuchać o rzeczach, które pozwolą się oderwać, a nawet mogą zainspirować do nowego …

Polecem.

Tagi: , , , ,

 
2

Eyjafjöll

Dodał gumowakaczka | 23 kwietnia 2010 | Temat dnia

Ostatnie dni zdominowane były, prócz narodowej tragedii, przez słynny już islandzki wulkan Eyjafjöll. Warto więc kilka słów na temat tego znaczącego zjawiska napisać.

Tak wiec “nasz” wulkan na 1666 m wysokości, a więc nie mniej niż niejedna polska góra i znajduje się w pobliżu lodowca o dźwięcznej nazwie Eyjafjallajökull. Obecna erupcja jest czwartą w ostatnim 1100 leciu. Po trzech poprzednich zawsze następowała erupcja jego większego kolegi wulkanu Katla. Dotychczas jednak nikomu to tak bardzo nie przeszkadzało, gdyż ostatnia jego erupcja miała miejsce długo przed erą lotnictwa.

Z powyższego można więc wywnioskować, że kłopotów z lataniem to dopiero początek. Wulkan bowiem może wyrzucać z siebie kłęby pyłu przez kilka lat. Podobnie jak bez internetu, obecny świat będzie miał poważne problemy w funkcjonowaniu bez samolotów, lub z ograniczonym  lotnictwem.
Nie mam na myśli tylko wyjazdów na wakacje czy w interesach. Duża cześć poczty i towarów przewożone są właśnie drogą lotniczą. Firmy produkujące samoloty, silniki odrzutowe, lotniska, biura podróży w najgorszym scenariuszu będą zwalniać ludzi lub upadać. Ryzyko biznesowe znacznie wzrośnie.

Paradoksalnie zyska być może Islandia, której wulkany będzie chciało obejrzeć więcej ludzi. Będą się jednak tam musieli dostać zapewne statkiem.

Tagi: ,

 
3

Career break – part 2

Dodał Szeryf | 23 lutego 2010 | Temat dnia

www.careerbreak.wordpress.com

Wczorajszy wątek o career break w połączeniu z mocno wiosenną pogodą rozłożył mnie na tyle, że postanowiłem pozostać przy temacie również dzisiaj. Szukając dalej ciekawych wizji, perspektyw i podróży wpadłem na ciekawego bloga z career break w tytule.

Polecam jako bardzo atrakcyjną lekturę jak również świetne źródło ciekawych fotografii ze świata. W biurze trochę wolno chodzi :-( więc foty lepiej przejrzeć w domu z normalnym łączem i bez niepotrzebnych softów korporacyjnych :-) Ten blog jest naprawdę godny i inspirujący.

blog car
www.careerbreak.wordpress.com

Tagi: , , , , ,

 
2

Carreer break – a więc długi urlop, mocno motywacyjny

Dodał Szeryf | 22 lutego 2010 | Temat dnia

BLUE VENTURES – czyli discovery through researchlink

CAREER BREAK – marzenie wszystkich zmęczonych korporuhów, chwilowo wypalonych, szukających motywacji i oddechu od codziennej ciężkiej pracy w korporacji.

Career break to zwykle półroczna lub roczna przerwa w karierze/pracy. Czasami dłuższa. W sumie to nic innego jak długi urlop, czasami płatny, czasami symbolicznie płatny a z reguły bezpłatny. Ta forma urlopu jest znana i popularna w gospodarkach zachodnich, bardzo popularna w UK. Systemy prawne/kodeksy pracy w niektórych państwach dopuszczają taka formę urlopu (jako istotny przywilej pracowniczy) ograniczając ją jednak zwykle do 1 razu w życiu zawodowym pracownika. W Polsce career break jest może i znany i czasami nieśmiało wspominany, ale nie usankcjonowany prawnie (w każdym razie nie słyszałem o tym). Pracownicy nawet nie myślą o wyskakiwaniu z taką propozycja do pracodawców. Pracodawcy nie wspominają i nie proponują. Ale dlaczego?

Wyobraźmy sobie sytuację, że mamy dobrego, zasłużonego pracownika z dużym doświadczeniem, sukcesami i dalszą perspektywą promocji w organizacji. Taki człowiek nagle czuje się zmęczony, potrzebuje odpocząć, ale wcale nie chce rozstawać się z firmą. Wie, że 2 a nawet 4 tygodnie urlopu nic nie zmienią, ale wyprawa na pół roku dookoła świata już na pewno tak. Rozsądny pracodawca powinien bez wahania powiedzieć – OK. Wtedy wszyscy będą zadowoleni: pracodawca zyska na wysokiej efektywności wracającego pracownika bo ten wróci w pełni wypoczęty i zmotywowany a do tego jeszcze mocniej przywiązany do dbającej o niego korporacji. Same korzyści dla obu stron.

Hmmm, może trzeba uruchomić jakaś oddolną inicjatywę społeczną w kierunku ustawodawcy? Zastanowimy się.

W międzyczasie jednak poszukajmy pomysłów jak taki break zaplanować. Na dzisiaj pierwsza propozycja z mojej strony (poniżej). Czekamy na kolejne pomysły.

BLUE VENTURES – czyli discovery through research (szczegóły tutaj – i koniecznie obejrzyjcie film o BELIZE w zakładce “expeditions”). Praktycznie od zaraz można zaciągnąć się na wyprawy do Belize, Malezji i na Madagaskar.

blue

Tagi: , , , , , , , ,

 
2

ZAGAT.com

Dodał gumowakaczka | 15 stycznia 2010 | Temat dnia

Praca w korporacji wymaga częstych podróży. Podróże z kolei wiążą się m.in. ze służbowymi lunchami i kolacjami. Jeśli nie znamy miasta, to łatwym sposobem na znalezienie restauracji w każdym większym miejscu na świecie jest odwiedzenie strony ZAGAT.com.
Zagat oprócz restauracji, zawiera też przydatne informacje dotyczące: hoteli, życia nocnego oraz atrakcji turystycznych.
Warto skorzystać przy okazji najbliższej podróży.

Polskim, lokalnym odpowiednikiem portalu są np. Gdziezjeść.info oraz PoGodzinach.pl.

Zagat

Tagi: , , , , ,

Copyright © 2010 Korporuh All rights reserved. Webdesign supported by Logographos